Z DOBRYM SŁOWEM W NOWY TYDZIEŃ – List do Rzymian odc.8

7 rozdział Listu do Rzymian – wewnętrzne zmagania człowieka

„Lecz teraz zostaliśmy uwolnieni od zakonu, gdy umarliśmy temu, przez co byliśmy opanowani, tak iż służymy w nowości ducha, a nie według  przestarzałej litery” (Rz 7,6).

Przeczytaj:
List do Rzymian 7,1-25.

„Znaczenie [Rz 7,14-25] jest jednym z najczęściej omawianych problemów w całym Liście do Rzymian. Główne wątpliwości dotyczą tego, czy opis tak wielkich moralnych zmagań może mieć tło autobiograficzne, a jeśli tak, to czy ten fragment listu odnosi się do doświadczenia Pawła przed nawróceniem, czy po nawróceniu. To, że Paweł pisze o własnych zmaganiach z grzechem, wydaje się wynikać z prostego sensu jego słów1 (…). Oczywiście prawdą jest także to, że Paweł opisał konflikt, jakiego w ten czy inny sposób doświadcza każdy, komu uświadomione zostały duchowe wymagania świętego prawa Bożego” (The Seventh-day Adventist Bible Commentary, Hagerstown 1980, t. VI, s. 553.)

Rz 7,1-6
W ogólnym kontekście listu Paweł analizuje system religijny ustanowiony na górze Synaj. To właśnie ma na myśli po wielokroć, gdy używa słowa  prawo/zakon. Izraelici mieli trudności ze zrozumieniem faktu, że ten system, dany im przez Boga, zakończył się wraz z przyjściem Mesjasza.

Jak śmierć męża wyzwala kobietę od prawa wiążącego ją z mężem, tak śmierć starego życia w ciele wyzwala Izraelitów dzięki Jezusowi Chrystusowi od prawa, które mieli zachowywać, póki Mesjasz nie wypełni jego symboliki. Teraz Izraelici byli wolni, by zawrzeć kolejne „małżeństwo”. Zostali zaproszeni do związania się ze zmartwychwstałym Mesjaszem, aby wydawać owoc dla Boga.

Rz 7,8-11
Musimy pamiętać, że słowo prawo dla Pawła oznaczało cały system prawny ustanowiony na górze Synaj, a obejmujący także prawo moralne, ale nieograniczający się do niego. Jednak gdy system ten przestał obowiązywać wraz ze śmiercią Chrystusa, to nie obejmowało to prawa moralnego, które istniało przed Synajem i istnieje także po Golgocie.

Prawo miało wskazać potrzebę zbawienia, ale nigdy nie miało być środkiem do uzyskania zbawienia.

Rz 7,12.13.14-15
Prawo jest dobre w tym, do czego zostało przeznaczone, ale nie może dokonać tego, do czego nie zostało przeznaczone — zbawić nas od grzechu. Do tego potrzebujemy Jezusa, gdyż prawo — czy to cały żydowski system prawny, czy prawo moralne w szczególności — nie może dać zbawienia. Zbawienie może nam dać wyłącznie Jezus dzięki Jego sprawiedliwości, którą otrzymujemy przez wiarę.

Paweł we wspomnianym fragmencie uznaje, że jest grzesznikiem, jak każdy człowiek. Wini on grzech a wywyższa prawo.

Rz 7,16-20
Aby uświadomić człowiekowi, że potrzebuje Chrystusa, Duch Święty często prowadzi go przez doświadczenie starego przymierza. Ellen G. White tak opisała doświadczenie starożytnego Izraela: „Izraelici nie zdawali sobie sprawy z tego, jak grzeszne są ich serca, i że bez Chrystusa niemożliwe jest, by zachowali prawo Boże. Z radością zawarli przymierze z Panem. Uważając, że są w stanie ustanowić własną sprawiedliwość, oświadczyli: — »Wszystko, co powiedział Pan, uczynimy i będziemy posłuszni« (Wj 24,7). (…) zaledwie po paru tygodniach złamali przymierze z Bogiem i kłaniali się bałwanowi. Nie mogli więc spodziewać się łaski Bożej płynącej z przymierza, które złamali. Teraz, widząc swoją grzeszność i potrzebę przebaczenia, odczuli tęsknotę za Zbawicielem objawionym w przymierzu z Abrahamem” (Ellen G. White, Patriarchowie i prorocy, Warszawa 2014, wyd. VI, s. 264.)

Do przemyślenia…
Czy doświadczyłeś podobny zmagań co Paweł? Zwróć uwagę na fragment z Rzym 7,24-25, gdzie opisane jest wyjście z tej trudnej sytuacji.

“Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci? Bogu niech będą dzięki przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc ja sam służę umysłem zakonowi Bożemu, ciałem zaś zakonowi grzechu.”

Zapoznaj się z materiałem wideo do tego tematu:


Materiał został opracowany na podstawi kwartalnika Lekcje biblijne 04/2017
Teksty (o ile nie zaznaczono) zostały zaczerpnięte z przekładu Biblii Warszawskiej